Do grona tegorocznych nowalijek pod koniec października dołączył pierwszy mini-album warszawskiego kwintetu z burzliwą historią - Crimson Rockets. Okładkę zdobi logo Rakiet z wkomponowaną weń gitarą, wprost nawiązujące do klasycznych zespołowych logotypów i rockowego obrazowania w ogóle. Pod kątem graficznym jest to rozwiązanie oszczędne w środkach, ale wyraziste - zwłaszcza w dobie przeładowanych szczegółami, monotonnych grafik. Nieśmiertelne połączenie bieli z czernią sugeruje z kolei zestawienie ze sobą elegancji i hard rockowego pazura. A jak przekłada się to na zawartość samego krążka...?