AC/DC - Ballbreaker

AC/DC -Ballbreaker

Album Ballbreaker ukazał się 5 lat po słynnym The Razor's Edge, ale jeśli ktoś ma wątpliwości co do stylu braci Young po pięciu długich latach, dodam że AC/DC to AC/DC w najdrobniejszym detalu. No prawie. Produkcją tego krążka zajął się Rick Rubin, który między innymi wyprodukował killerski album Slayer Reign In Blood. Pracował on już z grupą nad utworem Big Gun znajdującym się na ścieżce dźwiękowej do filmu "Last Action Hero" i jakby sprawił, że AC/DC zabrzmiało ostrzej, bardziej metalowo (choć nie tak siermiężnie jak na płycie Fly On The Wall). Niech nikt jednak nie myśli, że oto bohaterowie rock and rolla z Antypodów zapragnęli nagle zagrać w stylistyce thrash metalowej.

Czytaj

Aerosmith - Aerosmith

Aerosmith: Dyskografia

AEROSMITH: Dyskografia

Czytaj

AC/DC - Fly On The Wall

AC/DC - Fly On The Wall

Fly On The Wall to dosyć kontrowersyjna płyta w dorobku Australijczyków. Powstawała w czasie, kiedy była raczej tendencja do łagodzenia rockowego brzmienia syntezatorami, a tymczasem zespół nie tylko nie złagodził brzmienia, a jeszcze je wzmocnił i niestety mam wrażenie, że za bardzo. I nie dlatego, żebym uważał, że ciężkie brzmienie jest złe, ale ileż można. Przy tak jednostajnej dawce hałasu trudno nawet koncentrować się na wyłapywaniu tych charakterystycznych dla zespołu zagrywek.

Czytaj

AC/DC - Powerage

AC/DC - Powerage

Płyta Let There Be Rock pokazała AC/DC od zdecydowanie hard rockowej strony, czy nawet niektórzy powiedzą - metalowej. Potężne brzmienie mieszało się z rock and rollowym luzem. Album Powerage pod tym względem wypada mniej okazale. Owszem w dalszym ciągu mamy tutaj dosyć konkretną dawkę rocka, niemniej jednak czuje się, że zespół spuścił jakby z tonu. Akurat w przypadku AC/DC może okazać się to o tyle niepokojące, że Angus i spółka nie raz udowadniali, że podstawowym atutem ich kompozycji jest siła.

Czytaj

AC/DC - Flick Of The Switch

AC/DC - Flick Of The Switch

Po sporym sukcesie albumu poprzedniego, który to był mocną hard rockową płytą, AC/DC nie mogło pozostać obojętne na fakt, że takie granie bardzo odpowiada fanom, a z drugiej strony zatęsknili za bardziej rock and rollowym luzem, jaki cechował choćby płytę Powerage. Jak wiadomo, trzy wcześniejsze płyty zespołu wyprodukował John "Mutt" Lange, nadając im surowe hard rockowe ale i potężne przebojowe brzmienie.

Czytaj

AC/DC - The Razor's Edge

AC/DC - The Razor's Edge

AC/DC to zespół w pełni przewidywalny. Nie trzeba sobie zadawać pytania, jaki materiał nagrają na kolejnej płycie. Oczywiście nagrają przeróbki swoich starych utworów, opatrzą je nowymi tytułami. Jedni słuchacze uwielbiają, jak ich ulubiony zespół wciąż się zmienia, eksperymentuje, inni z kolei wolą, jak grupa pozostaje wierna swojemu stylowi. Do tych drugich kierowany jest właśnie krążek The Razor's Edge...

Czytaj

Aerosmith - Honkin' On Bobo

Aerosmith - Honkin' On Bobo

Powiem wprost i bez ogródek, nigdy nie przepadałem za zespołem Aerosmith i fanem tegoż ansambla już chyba nie zostanę. Ich kompozycje nigdy nie potrafiły mnie porwać, melodie zachwycić, a balladom jakoś nie udało się doprowadzić mnie do stanu mentalnej lewitacji. Reszty dopełniał głos pana Tylera, który niejednokrotnie po prostu mnie irytował miast zachwycić siłą i ekspresją. Za każdym razem, kiedy gdzieś zdarzyło mi się zasłyszeć utwór Aerosmith, bądź w ramach chęci "samoprzekonania" włączyłem jakąkolwiek ich płytę, zastanawiałem się, gdzie tkwi sekret ich sukcesu?

Czytaj

Axel Rudi Pell - Kings And Queens

Axel Rudi Pell - Kings And Queens

Po dwóch latach Axel Rudi Pell powraca z nowym albumem. Stan osobowy w porównaniu z poprzednim pełnometrażowym wydawnictwem pozostał bez zmian. W zasadzie jest to taki sam album jak poprzednia płyta zespołu. Zmieniły się jedynie melodie, solówki, wszystko inne pozostało na swoim miejscu. Szczerze mówiąc ja nie mam żadnych pretensji o taki stan rzeczy. Lubię Pella właśnie za to, że się nie zmienia, nie ewoluuje...

Czytaj

Artillery - By Inheritance

Artillery - By Inheritance

Przyznam się szczerze, że By Inheritance, zdecydowanie najlepszą płytę w dyskografii duńskiego zespołu Artillery, darzę wielkim sentymentem. Po pierwsze dlatego, że jak na grupę grającą thrash metal muzyka tutaj zaprezentowana jest bardzo melodyjna, a ja nawet w najostrzejszych gatunkach muzycznych zawsze doszukiwałem się melodii. Po drugie dlatego, że muzycy poczynili wielki postęp w stosunku do poprzedniego wydawnictwa, krążek jest zagrany bardziej technicznie. W ogóle stylistycznie zespół poszedł bardzo do przodu, bowiem wyrobił sobie własny styl, przez co był zjawiskiem bardzo oryginalnym na thrashowej scenie.

Czytaj

Aviator - Aviator

Aviator - Aviator

Debiutancki album Aviatora z 1986 r. to już klasyk muzyki z gatunku AOR. Jeszcze do niedawna trudno dostępny, jakiś czas temu został ponownie wydany na CD przez wytwórnię Escape Music (z dwoma bonus trackami). Tym, co trzeba wręcz powiedzieć o tej płycie, to słyszalna perfekcja w każdej nucie. Na początek wielkie brawa należą się dla znanego producenta Neila Kernona za doskonałe brzmienie, które jest klasą samą w sobie. Jego wysoka jakość pasuje idealnie do równie wyrafinowanej zawartości krążka.

Czytaj